Porady dla rodziców
 

(zebrała i opracowała: mgr Magdalena Szamocka)

ABC dzielnego przedszkolaka

Jak przygotować dziecko do pobytu w przedszkolu

Propozycje zabaw i ćwiczeń rozwijających potencjał twórczy dziecka

Dziecko nieśmiałe

Mowa dziecka

Dziecko nadpobudliwe psychoruchowo

Wierszyki - masażyki dla dzieci

Kolorowanki dla dzieci - "Alfabet" (do pobrania dokument do wydruku w formacie pdf)

 


ABC dzielnego przedszkolaka

 

Przedszkole wspiera wczesny rozwój dziecka we wszystkich sferach, pomaga określić własną tożsamość, przygotowuje do podjęcia nauki w szkole.

Przekroczenie progu przedszkola wiąże się ze zmianami w życiu dziecka, łzami dzieci i ich rodziców, lękiem i strachem przed nieznanym. Harmonijnie rozwijające się dziecko poradzi sobie z tymi problemami po kilku dniach lub po kilku tygodniach.

Są także dzieci, które nie dojrzały psychicznie i emocjonalnie (dotyczy to głównie trzylatków, choć może zdarzyć się także starszym dzieciom) do rozpoczęcia kariery przedszkolaka i trzeba będzie zastanowić się czy nie zrezygnować z przedszkola i spróbować ponownie za rok. Adaptacja to reakcja przystosowawcza organizmu do zachodzących zmian.

Pierwszy dzień w nowej sytuacji to niewątpliwie przekroczenie przez dzieci po raz pierwszy progu przedszkola. Tym bardziej sytuacja jest trudna, gdy wiąże się z powrotem, po urlopie wychowawczym mamy do pracy. W tym momencie zaczyna się dramat dorosłych i ich pociech. Aby ta sytuacja była jak najmniej stresująca należy się do niej dobrze przygotować. Ponieważ rodzice, szczególnie tych najmłodszych przedszkolaków przeżywają to nowe wyzwanie niejednokrotnie znacznie bardziej od swoich pociech tak, więc adaptacja powinna dotyczyć malucha oraz jego rodziców.

Dzieci wspaniale wyczuwają stany emocjonalne dorosłych, a jednym z mocniejszych uczuć jest strach tak, więc od dorosłego wiele zależy.
 

Przygotowanie dziecka do roli przedszkolaka:
  • Rozmawiamy z dzieckiem o wszystkim, czego już dowiedzieliśmy się na temat przedszkola, idziemy na spacer tą drogą, którą będzie chodziło do przedszkola, zapoznajemy go z nowym środowiskiem.
  • Stopniowo przyzwyczajamy dziecko do pozostawania pod opieką osób trzecich (oczywiście, do których mamy zaufanie), szczególnie, gdy dziecko nie miało takich doświadczeń i stopniowo ten czas wydłużać. Może to być najpierw w naszym domu, potem np. u cioci, lub w piaskownicy pod opieką znajomej mamy.
  • Coraz bardziej usamodzielniamy dziecko w zakresie samoobsługi (korzystanie z ubikacji, samodzielność w jedzeniu, rozbieraniu się) to bardzo ułatwi start.
  • Nauczmy dziecko porozumiewania się, komunikowania swoich potrzeb w taki sposób, aby nowi opiekunowie mogli je zaspakajać.
  • Wprowadźmy, (jeśli do tej pory to nie funkcjonuje) stały harmonogram dnia, głównie pory chodzenia spać i wstawania o takiej porze, o jakiej dziecko będzie budzone przed wyjściem do przedszkola.
  • Zmieńmy jadłospis , zbliżony do przedszkolnego- na pewno rozstanie z butelką, jeśli nie nastąpiło to do tej pory - nauka gryzienia.
  • Organizujmy spotkania z dziećmi, aby nauczyć nawiązywania kontaktów z rówieśnikami.
Rady podsumowujące:
  • Rozmawiamy z dzieckiem o jego wątpliwościach.
  • Akceptujemy uczucia dziecka.
  • Unikamy pośpiechu, aby zdążyć przytulić dziecko i spokojnie pożegnać się z nim.
  • Stosujemy małe dawki - stopniowo wydłużamy pobyt.
  • Nie wymykamy się cichaczem, dziecko poczuje się oszukane i straci zaufanie.
  • Dotrzymujemy danego słowa (głównie pory odbierania).
  • Pomagamy w samodzielności przez rozsądne ubrania (luźne spodnie - najlepiej na gumce, bluzy bez guzików, kapcie bez sznurówek).
  • Zaopatrzmy dziecko w opiekuna w postaci ulubionej przytulanki (nie zapomnijmy jej zabrać z przedszkola z powrotem).
  • Zostawmy numer telefonu kontaktowego wychowawcy.
  • Zaufajmy przedszkolu.
  • Uśmiechnijmy się!

(powrót na początek strony)


Jak przygotować dziecko do pobytu w przedszkolu

 

1. Pierwsze kroki w przedszkolu

Rodzice podejmujący po raz pierwszy tę ważną decyzję związaną z zapisaniem swojego dziecka do przedszkola mają z pewnością wiele wątpliwości, co do przygotowania i pobytu pociechy w przedszkolu.

Rozpoczęcie przez dziecko edukacji przedszkolnej jest momentem przełomowym w jego życiu społecznym. Dla wielu dzieci oznacza on pierwsze kontakty z dużą grupą rówieśników, których jakość jest znacząca dla rozwoju i późniejszego funkcjonowania w różnych środowiskach. Fakt ten wiąże się ze zmianą dotychczasowego trybu życia i zaspokajania potrzeb, do czego dołączają się nowe dla dziecka zadania związane z funkcjonowaniem w grupie przedszkolnej. Niesie to za sobą większe napięcie emocjonalne, lęk, niepewność i niechęć do przedszkola. Naturalne w takich sytuacjach są przejawy płaczu, krzyku, zamykania się w sobie, odmowa wykonywania pewnych działań - to tylko niektóre reakcje dziecka, które broni się w ten sposób przed utratą poczucia bezpieczeństwa.

Przystosowanie dziecka do przedszkola jest procesem trudnym, złożonym i wymagającym działań w kilku płaszczyznach:

  • pogodzenia się z koniecznością rozstania z najbliższymi i zaakceptowania tego faktu

  • zaakceptowanie pracowników przedszkola

  • adaptacji do nowego środowiska przestrzennego i przedmiotowego (sala zabaw, szatnia, ogród przedszkolny, sprzęt, zabawki)

  • adaptacji do rytmu życia placówki ( zabawa, odpoczynek, posiłki, pobyt w ogrodzie)

  • zaakceptowanie życia w grupie rówieśniczej

Ta wielość zadań, którym dziecko musi sprostać, powoduje, że najczęściej mamy do czynienia z oznakami wieloaspektowej reakcji stresowej na nową sytuację i jej wymagania. Przejawia się ona w różnych sferach, zarówno na terenie placówki, jak i w domu i trwa czasem wiele tygodni. Jak zatem pomóc ten stres zmniejszyć, zniwelować?

 

2. Czego rodzice robić nie powinni

Jeśli to możliwe, nie przyprowadzajmy dziecka do przedszkola 1 września, wtedy płacze 80% maluchów, więc dziecko nie da się przekonać, że przedszkole to fajne miejsce. Najlepiej byłoby odczekać pierwszy tydzień, ale nie warto zaczynać też w poniedziałek rano (po sobocie i niedzieli jest tak samo trudno się rozstać jak pierwszego dnia).

Pierwsze dni w przedszkolu wiążą się zwykle z zachwianiem poczucia bezpieczeństwa. Dziecko boi się nie tylko tego co go spotka, ale przede wszystkim tego, że mama nie wróci. Dlatego dobrze jest przez pierwsze dni zabierać dziecko nieco wcześniej, jeśli to możliwe - po obiedzie, jeśli nie- zaraz po podwieczorku.

Bardzo stresująca jest dla malucha sytuacja, gdy większość dzieci poszła już do domu, a on jeszcze nie.

Czego rodzice robić nie powinni:

  • Straszyć dziecko przedszkolem (Poczekaj no, już pani w przedszkolu nauczy cię porządku!).
  • Posyłać do przedszkola dziecka, które nigdy dotąd nie zostawało bez mamy - taki początek skazany jest z góry na niepowodzenie.
  • Zaglądać po pożegnaniu do sali, by sprawdzić czy dziecko się bawi. Jeśli nasza pociecha to zauważy, resztę dnia spędzi przy drzwiach, bo skoro mama zajrzała raz, to może jeszcze raz zajrzy.
  • Dzwonić do przedszkola z pytaniem jak sobie radzi nasza pociecha. Zwykle jest tak, że rodzice niepokoją się dużo bardziej niż ich dzieci. Dziecko po 10 - 15 minutach rozgląda się wokoło i zaczyna bawić, za to mama bardzo zdenerwowana dzwoni kilkakrotnie do przedszkola, by się upewnić, jakie jest samopoczucie jej dziecka. Każdy telefon to konieczność wyjścia z sali wychowawczyni, a więc dodatkowe zachwianie i tak już mocno nadszarpniętego poczucia bezpieczeństwa.
  • Poddawać się ! Jeśli rodzice wzruszeni łzami bądź wkurzeni tupaniem swojej latorośli zdecydują się zostawić dziecko, jeszcze tylko dzisiaj w domu, jest to sygnał dla małego inteligenta, aby jeszcze bardziej demonstrować swoje niezadowolenie. Zwykle jest tak, że jedno ustępstwo rodzica sprawia, że wcześniej czy później dziecko postawi na swoim i zostanie w domu na dłużej.

Literatura:
J.Lubowiecka: "Trudności dziecka w przystosowaniu się do przedszkola."

(powrót na początek strony)


Propozycje zabaw i ćwiczeń rozwijających potencjał twórczy dziecka

 

DYKTANDO RYSUNKOWE


Na środku kartki narysuj domek. Obok domku narysuj płotek. Z lewej strony domku narysuj drzewo. Dokończ rysunek według własnego pomysłu.

 

ZACZAROWANY WOREK


W worku są umieszczone drobne zabawki i inne przedmioty. Dziecko rozpoznaje przedmiot poprzez dotyk, określa jego charakterystyczne cechy - mówi głośno, tak aby rodzic odgadł o jakim przedmiocie jest mowa.

 

ŁĄCZENIE W PARY


Dziecko otrzymuje możliwie dużą ilość małych obrazków o różnorodnej tematyce. Polecenie: spróbuj obrazki dobrać parami tak, aby miały ze sobą coś wspólnego.

 

ZABAWA W WYRAZY

(dla 5-6 latków)


Wymień jak najwięcej wyrazów, które zaczynają się sylabą "ma".
Wymień wyrazy, które kończą się na "ant".
Utwórz nowe wyrazy przez dodanie sylab do wyrazu "lina".
Utwórz jak najwięcej wyrazów z następujących liter: CZARODZIEJKA.
Sztafeta sylabowa: ostatnia sylaba jest pierwszą w wyrazie następnym:
np. ma - ta, ta - bli - ca, ...

 

KRAINA WYOBRAŹNI


Wyobraź sobie, że jesteś przybyszem z innej planety. Opisz Ziemianom jak ona wygląda. Narysuj niecodzienną krainę, pełną cudaków i niesamowitych rzeczy.

 

CO NIE PASUJE?


O którym ze słów w kolejnych wierszach można powiedzieć, że odpada i dlaczego:

  1. jeżyna, pomarańcza, banan, orzech, cytryna

  2. orzeł, kanarek, gołąb, sroka, drozd

  3. podróż, pomidor, wycieczka, wędrówka, spacer

  4. krzesło, szafa, dywan, stół, taboret,rower

  5. dach, okno, komin, ulica, weranda

 

KOLORY


Rodzic pokazuje dziecku prostokąt określonego koloru. Co można narysować takim kolorem?
np. zielony - drzewo, liść, oczy...
żółty - żonkil, słońce, gruszka...

 

NIĆ PRZYJAŹNI


Siedzimy w kręgu: mama, tata, dziecko, rodzeństwo. Prowadzący trzyma koniec włóczki i kończy zdania:
- Jestem...
- Lubię...
- Mam...
Następnie rzuca lub turla po podłodze motek włóczki do kolejnej osoby, nie zapominając zatrzymać nitki. Zabawa jest kontynuowana, dopóki do wszystkich nie dotrze motek, tworzymy w ten sposób pajęczą nić.

 

SKOJARZENIA


O różnych rzeczach możemy powiedzieć, że są: ładne, brzydkie, duże, małe, kolorowe, przyjemne itd. Dziecka zadaniem będzie wymienienie takich określeń do wyrazów:

  • jabłko

  • zeszyt

  • buty

 

CO MOŻNA ZROBIĆ?


Posłuchaj uważnie opowiadania:
"Kasia miała złamaną nogę, musiała leżeć w łóżku. Bardzo się nudziła. Koleżanki, które odwiedziły Kasię, postanowiły dać jej zajęcie. Przyniosły jej: nici, włóczkę, druty, szmatki, igłę, piłeczkę pingpongową, miękki drut, klej, nożyczki, papier kolorowy, blok".
Wymień rzeczy, które Kasia mogła wykonać z przedmiotów przyniesionych przez koleżanki.
 

 

RYMOWANKI


Proszę podać jak najwięcej rymów do niżej podanych słów:

  • tablica

  • klasówka

  • maj

  • mama

 

DZIWNE PRZEDMIOTY


Wymień wszystkie przedmioty, które przychodzą Ci na myśl i są jednocześnie:

  • okrągłe, robiące hałas

  • zielone i miękkie

  • puszyste

  • straszne

  • tajemnicze itp.

Przedstawione propozycje stanowią jedynie przykłady pracy z dziećmi. Mamy nadzieję, że staną się dla rodziców inspiracją do twórczych poszukiwań i tworzenia własnych pomysłów, pobudzających wyobraźnię i twórczość dziecka.

Zachęcamy rodziców do wspólnych zabaw z dziećmi!

(powrót na początek strony)


Dziecko nieśmiałe

 

Nieśmiałość jest częstym problemem wśród przedszkolaków, charakteryzującym się czerwienieniem się, poceniem, nie odzywaniem się lub jąkaniem, nie patrzeniem innym w oczy, przygarbioną lub usztywnioną sylwetką. Te zewnętrzne cechy są uniwersalne dla wszystkich nieśmiałych dzieci. Trudno ich uniknąć, gdyż mają podłoże psychologiczne i związane są z psychologicznymi reakcjami na strach, lęki czy sytuacje zagrożenia. Istnieją również wewnętrzne miary sygnalizujące psychologiczny poziom odczuwania nieśmiałości (zmiany w wydzielaniu adrenaliny, ciśnieniu krwi oraz szybkości bicia serca).

Klasycznie nieśmiałe dziecko wpada w rozpacz, gdy znajdzie się w nieznanej sobie sytuacji, wśród obcych. Nieśmiałe dzieci bardzo chcą mieć przyjaciół, chcą być akceptowane w grupie. Istnieją jednak czynniki tworzące barierę nie do pokonania dla ich marzeń, toteż wbrew swej woli pozostają odizolowane, pozbawione możliwości spełnienia swych pragnień. Barierami tymi mogą być: niskie mniemanie o sobie, obawa przed wszystkim, nadpobudliwy system nerwowy, niechęć do podejmowania ryzyka.

Na pewno samotne dziecko stanie przed takim zagrożeniem, że z powodu braku chęci i praktyki nie rozwinie umiejętności społecznych niezbędnych każdemu człowiekowi. Dlatego należy prowokować sytuacje, w których nieśmiałe dziecko nawiąże znajomości, osiągając społeczną dojrzałość, niezależnie od tego jak bardzo szczęśliwe czuje się w samotności.

Nieśmiałe dzieci mogą mieć bardzo niskie wyobrażenie o sobie i swych możliwościach. Już od najmłodszych lat oceniają, że nie są w stanie czegoś powiedzieć lub zrobić - czegoś, co dzieciom bez społecznych zahamowań przychodzi z łatwością.

Interesująco wypada porównanie dwóch typów dzieci nie cieszących się zbytnią sympatią rówieśników: dzieci nieśmiałych i dzieci agresywnych. Okazuje się, że te nieśmiałe mają znacznie niższą samoocenę niż te, które nie są lubiane z powodu czynów nacechowanych agresją.

Niezależnie od tego, co wywołuje nieśmiałość lub jakie jest jej pochodzenie, niesienie pomocy powinno polegać na tym, by dziecko przestało mieć złe wyobrażenie o sobie.

Nadwrażliwość ma biologiczne i genetyczne uwarunkowanie. Jednakże nie można przypisywać całego postępowania dziecka niezmiennym, obecnym od chwili urodzenia, cechom. Oznacza to, że w pewnym stopniu środowisko, w jakim dziecko przebywa,  przyczynia się do jego nieśmiałości, czyniąc ją silniejszą, lub też łagodzi ją, czyniąc życie przyjemniejszym.

 

Nasilenie nieśmiałości wywołują czynniki:

dzieci, które wychowały się w geograficznym lub społecznym odosobnieniu mogą cechować się nieśmiałością, gdyż nie miały sposobności do nabycia swobody w kontaktach społecznych,

wiele dzieci - nawet te, które nie mają skłonności do nieśmiałości - może się czuć zakłopotanych w sytuacjach wywołujących duży stres np. początek nauki w nowej szkole,

sposób wychowania dziecka przez rodziców intensyfikuje lub zmniejsza stopień onieśmielenia - styl charakteryzujący się surowością i karnością wzmaga nieśmiałość, czułość zaś połączona z konsekwentnością dają lepsze efekty,

ciągłe mówienie dziecku, że jest nieśmiałe, także powoduje, że ta cecha się pogłębia,

jeżeli w domu krytykuje się wszystkie błędy, a wymaga doskonałości i postępów, dziecko wychowane w takiej rodzinie nie będzie chętnie podejmowało ryzyka, dlatego też potencjalnie nieśmiałe dzieci unikają rozwijania wszelkich umiejętności, jeśli wiąże się
to z jakimkolwiek ryzykiem

Każdy rodzic nieśmiałego dziecka chciałby, aby miało ono większe poczucie własnej wartości, było bardziej spontaniczne, nabyło umiejętności społeczne.

 

Jak pomóc dziecku nieśmiałemu?

należy pamiętać, że nieśmiałe dzieci potrzebują tak bardzo jak inne, miłości i poświęcania im uwagi, choć nie proszą o to; należy chwalić dziecko,

ćwiczyć typowych pozdrowień, zdań rozpoczynających i kończących rozmowę, nieśmiałe dzieci zazwyczaj unikają witania się z ludźmi, bo nie mają pewności co powinny powiedzieć,

stwarzać okazje do zabaw w grupie, by dziecko mogło poćwiczyć umiejętności społeczne i nawiązać przyjaźnie,

nauczyć dziecko, jak zapoznać się z innym dzieckiem czy przyłączyć się do grypy dzieci,

należy uczyć tolerancji dla własnych niedoskonałości - można opowiedzieć dziecku co sami zrobiliśmy źle gdy byliśmy w jego wieku,

stwarzać dziecku sposobność do bycia pomocnym,

ćwiczyć rozmowy telefoniczne - niektórym dzieciom łatwiej jest rozmawiać z nieznajomym przez telefon, niż stanąć z nim twarzą w twarz,

pokazać mu, że poczyniło postępy.

Starania rodziców mogą nie wyleczyć dziecka z nieśmiałości, ale na pewno będą wielką pomocą. Nieśmiałość bez wątpienia niesie ze sobą ryzyko bycia nieszczęśliwym w przyszłości: odsunięcia się od innych, odizolowania, problemów w szkole, miejscu pracy, w miłości. Lecz ryzyko redukujemy, pomagając nieśmiałemu dziecku powiększać własną sferę bezpieczeństwa, akceptować siebie, czuć się pewnym siebie i skłonnym do przebaczania, zdobyć podstawowe umiejętności społeczne niezbędne do poznawania i znajdowania wspólnego języka z innymi.
 

Literatura:

według. J. Poland: "Wrażliwe dziecko", Dom Wydawniczy REBIS, Poznań 2002.

(powrót na początek strony)


Mowa dziecka

 

Podstawowe wiadomości o normalnym rozwoju mowy są bardzo istotne dla rodziców, ponieważ wiedza o tym, co , normalne i w jakim czasie stanowi punkt odniesienia do patologii. Trzeba wiedzieć, kiedy pojawiają się w mowie przeciętnego dziecka poszczególne głoski.

Bez tej wiedzy nie można sensownie ingerować w rozwój mowy dziecka, nie można mu pomóc, a przeciwnie - można mu zaszkodzić wymagając od dziecka tego, czemu sprostać nie może, czy też lekceważąc bądź przeoczając niepokojące sygnały.

Etapy rozwoju mowy

Rozwój mowy uwarunkowany jest genetycznie, zależy od wrodzonych właściwości organizmu człowieka, ale możliwy jest jedynie w kontakcie z innymi ludźmi. Nie przebiega on u wszystkich dzieci jednakowo. Niejednakowa jest też kolejność przyswajania sobie przez dziecko poszczególnych głosek. Stopień rozwoju mowy zależy od wpływu środowiska oraz psychofizycznego rozwoju dziecka.

 

W rozwoju mowy wyodrębnia się cztery okresy:

  • okres melodii (0-1 rok życia),

  • okres wyrazu (1-2 rok życia),

  • okres zdania (2-3 rok życia),

  • okres swoistej mowy dziecięcej (3-7 rok życia dziecka).

Normą rozwojową jest, jeśli dziecko w wieku:

  • 1-2 lat -używa prawie wszystkich samogłosek z wyjątkiem nosowych (ą, ę) oraz wymawia niektóre spółgłoski (p, b, m, t, d, n, k, ś, ź, ć, dź, ch). Pozostałe zastępuje innymi. Wypowiada się jednowyrazowo: np. pomidor - midol, kaczka - kaka;

  • 3 lat - porozumiewa się prostymi zdaniami, wymawia wszystkie samogłoski i spółgłoski (p, pi, b, bi, m, mi, n, ni, f, fi, w, wi, t, d, n, l, li);

  • 4 lat - wymawia głoski s, z, c, dz. Mowa ulega dalszemu doskonaleniu;

  • 5-6 lat - wymawia głoski sz, ż, cz, dż, r;

  • 7 lat - ma utrwaloną poprawną wymowę wszystkich głosek oraz opanowaną technikę mówienia.

Środowisko kształtowania mowy

Podstawowym środowiskiem kształtowania myślenia i mowy dziecka jest rodzina. Rozwój tych funkcji przebiega tu samorzutnie w związku z różnorakimi sytuacjami dnia powszedniego. Dziecko ma okazję pytać o wszystko i otrzymuje odpowiedzi. Czynniki  uczuciowe oraz atrakcyjne zdarzenia wzbogacają i dynamizują mowę. Dziecko uczy się mowy od otoczenia osób, z którymi najczęściej przebywa.

Mowa jego wychowawców jest dla niego wzorem, który sobie przyswaja poprzez słuch, a następnie usiłuje odtworzyć. Wynika stąd wyjątkowa i niezastąpiona rola rodziny.

Ale rolę tą nie każda rodzina dobrze pełni. Niekiedy sami rodzice przyczyniają się do powstawania opóźnienia w rozwoju mowy dziecka, czy nawet zaburzeń mowy.

 

Dzieje się to wtedy, gdy:

  • przemawiają do dziecka w sposób pieszczotliwy, zniekształcając wyrazy. Mając taki wzór do naśladowania dziecko zaczyna wymawiać nieprawidłowo,

  • nadmierny rygoryzm, przecenianie możliwości dziecka, ustawiczne wytykanie i poprawianie błędów, które w tym czasie mieszczą się w granicach normy rozwojowej również może być przyczyną powstawania wad wymowy,

  • często rodzice nie uświadamiają sobie tego, że ich dziecko ma wadę wymowy i nie dostrzegają narastających nieprawidłowości,

  • zdarza się także, że rodzice wiedzą, że ich dziecko źle wymawia, ale czekają, aż z tego wyrośnie.

Skutkiem takich zachowań rodziców może być powstawanie zaburzeń mowy, których nawarstwianie i nie rozpoczęta odpowiednio wcześnie terapia logopedyczna powodują wady wymowy.

 

Nie wszyscy rodzice wiedzą, jak przykre następstwa mają wady wymowy:

  • dzieci z wadami są wyśmiewane przez kolegów, tracą zaufanie do otoczenia, zaczynają unikać towarzystwa rówieśników i wzrasta w nich niechęć do mówienia,

  • wady wymowy utrudniają naukę w szkole, są przyczynami trudności w nauce czytania, pisania i przysparzają wiele przykrych doświadczeń.

Dlatego też, jeśli rozwój mowy dziecka nie przebiega normalnie i występują w nim jakieś zaburzenia, należy zwrócić się do Poradni Psychologiczno-Pedagogicznej lub logopedy.

 

Zalecenia dotyczące wczesnej profilaktyki:

  • Wypowiedzi osób z najbliższego otoczenia powinny być poprawne. Do dziecka należy mówić powoli, wyraźnie. Należy unikać języka dziecinnego (spieszczania) w trakcie rozmowy z dzieckiem.

  • W okresie kształtowania mowy dziecko nie powinno kontaktować się z osobami, które mają wady wymowy, ponieważ wadliwa wymowa otoczenia wywołuje i utrwala wadliwą wymowę dziecka.

  • Dziecko powinno reagować na aktywność uczuciową i słowną otoczenia. W przypadku, gdy brak takiej reakcji, można podejrzewać niedosłuch. Konieczna jest wtedy kontrola lekarska.

  • Nie należy gasić naturalnej skłonności dziecka do mówienia obojętnością, cierpką uwagę, lecz słuchać uważnie wypowiedzi, zadawać dodatkowe pytania, co przyczyni się do korzystnego rozwoju mowy.

  • Nie wolno poprawiać wymowy dziecka, żądać by kilkakrotnie powtarzało dane słowo, zawstydzać, karać za wadliwą wymowę. Hamuje to chęć do mówienia, a co za tym idzie w konsekwencji dalszy rozwój mowy.

  • Wskazane jest częste opowiadanie dziecku bajek, czytanie, oglądanie wspólne filmów i rozmawianie na ich temat.

  • Nie należy zaniedbywać chorób uszu, gdyż nie leczone mogą powodować niedosłuch, a w następstwie dyslalię lub niemotę.

  • Jeśli dziecko ma nieprawidłową budowę narządów mowy (rozszczepy warg, podniebienia, wady zgryzu lub uzębienia), konieczne jest zapewnienie opieki lekarza specjalisty, gdyż wady te są przyczyną zaburzeń mowy.

  • Dziecka leworęcznego nie należy zmuszać do posługiwania się ręką prawą w okresie kształtowania się mowy. Naruszanie w tym okresie naturalnego rozwoju sprawności ruchowej zaburza funkcjonowanie mechanizmu mowy. Prowadzi to często do zaburzeń mowy, a w szczególności do jąkania.

  • Nie należy wymagać zbyt wczesnego wymawiania poszczególnych głosek. Dziecko nie przygotowane pod względem sprawności na narządów artykulacyjnych, niedostatecznie różnicujące słuchowo dźwięki mowy, a zmuszane do artykulacji zbyt trudnych dla
    niego głosek często zaczyna je zniekształcać, wymawiać nieprawidłowo. Tworzy się u dziecka w ten sposób błędne nawyki artykulacyjne, trudne do zlikwidowania.

  • Jeśli dziecko osiągnęło już wiek, w którym powinno daną głoskę wymawiać, a nie robi tego, zasięgnijmy porady logopedy. Nie opierajmy się wyłącznie na niezbyt fachowych pod tym względem diagnozach lekarskich.

Wiedza rodziców dotycząca rozwoju mowy dziecka, prowadzenie przez nich działań profilaktycznych, zwracanie się w porę do poradni logopedycznej, z pewnością przyczyni się mogą do zapobiegania i eliminowania trudności mowy u dziecka, które jeśli nie
są usunięte w porę, utrwalają się i z czasem stają się poważnymi wadami wymowy.

 

Zasady współpracy z rodzicami

Jeżeli u dziecka stwierdzono wadę wymowy i uczęszcza ono na terapię logopedyczną, rodzice powinni pamiętać o tym, że terapia ta ma miejsce nie tylko podczas zajęć logopedycznych. Skuteczność terapii ściśle uzależniona jest od współpracy rodziców z
logopedą. I tylko wówczas, gdy współpraca ta ma rzeczywiście miejsce - terapia przynosi rezultaty.

 

Porady dla rodziców dzieci uczęszczających na terapię logopedyczną:

  • Nawiązanie kontaktu z logopedą w celu uzyskania informacji o stanie mowy dziecka i otrzymania informacji na temat pracy z dzieckiem w domu.

  • Dopilnowanie, aby dziecko systematycznie uczęszczało na zajęcia logopedyczne.

  • Utrwalanie z dzieckiem opanowanego materiału w ramach ćwiczeń domowych. Materiał do ćwiczeń zawarty jest w zeszycie, który dziecko przynosi na zajęcia.

  • Systematyczne, codzienne prowadzenie ćwiczeń z dzieckiem.

  • Prowadzenie ćwiczeń domowych w atmosferze spokoju, zrozumienia trudności dziecka (pośpiech i nerwowość utrudniają przyswajanie materiału).

  • Chwalenie dziecka nawet za minimalne osiągnięcia, co znacznie mobilizuje do wysiłku.

Tylko wtedy, gdy dziecko systematycznie uczęszcza na zajęcia, rodzice prowadzą z dzieckiem ćwiczenia w domu, stosując się do wyżej zawartych zaleceń, można liczyć na szybkie efekty terapii logopedycznej.

 

Literatura :
1. Antos D., Demel G., Styczek I., "Jak usuwać seplenienie i inne wady wymowy", PZWS, Warszawa 1971
2. Demel G., "Minimum logopedyczne nauczyciela przedszkola", WSiP, Warszawa 1998
3. Spałek E., Piechowicz-Kułakowska C., "Jak pomóc dziecku z wadą wymowy", WSiP, Warszawa 1998
 

(powrót na początek strony)


Dziecko nadpobudliwe psychoruchowo

 

Wśród dzieci sprawiających kłopoty wychowawcze i to często od wczesnego dzieciństwa, jest grupa charakteryzująca się określonymi cechami zachowania. Są to dzieci niespokojne, nadmiernie ruchliwe i aktywne, o zmiennych nastrojach, impulsywne i  "roztrzepane" nazywamy je dziećmi nadpobudliwymi psychoruchowo.

Zespół nadpobudliwości psychoruchowej- Attention Deficit Hyperactivity Disorder, znany pod nazwą ADHD, występuje na całym świecie, we wszystkich kulturach. Zaburzenie to jest rozpoznawane u dzieci mających trwale występujące objawy, które rozpoczęły się przed 7 rokiem życia.

Zespół ten objawia się trwałymi sposobami zachowania, układających się w charakterystyczny zespół problemów:

  • problemów z utrzymywaniem uwagi,

  • problemów z impulsywnością,

  • nadmierną ruchliwością.

Symptomy nadruchliwości to: wiercenie się, bawienie się rękami, nogami, obgryzanie paznokci, chodzenie po sali w czasie zajęć, częste podekscytowanie towarzyszące wypowiedziom. Gdy mamy wrażenie, że dziecko nie słucha, gdy do niego mówimy, obserwujemy jego kłopoty z koncentracją uwagi na detalach, popełnianie błędów wynikających z niedbałości, podczas wykonywania zadań czy zabaw, unikanie i niechęć w stosunku do czynności, które wymagają dłuższego wysiłku umysłowego (np. zajęcia w przedszkolu czy zadania domowe), gubienie przedmiotów potrzebnych do nauki, zabawy, łatwe rozpraszanie się, "zapominalstwo" podczas codziennych trudności mamy do czynienie z deficytem uwagi.

Dzieci nadpobudliwe sprawiają jeszcze inne problemy: przejawiają zachowania aspołeczne (np. kłamstwa, kradzieże), niestosowne w stosunku do dorosłych, słowną i fizyczną agresję, niskie poczucie własnej wartości, lęki i depresje, specyficzne problemy z nauką (zwykle typu dysleksji).

Można powiedzieć, że dziecko nadpobudliwe stale przeszkadza, nie słucha, nie wypełnia poleceń, nie pracuje na zajęciach, przeszkadza innym, nie odrabia prac domowych, sprawia wrażenie nieobecnego, jest często zamieszane w grupowe bójki, albo w kłótnię z rodzeństwem. Warto jednak podkreślić, że bardzo niewiele z tego jest jego winą. Nie jest też winą mającego trudności w grupie nauczyciela ani wychowującego dziecko rodzica.
 

Przyczyny powstawania ADHD do końca nie znamy. Nie każde dziecko jest prawidłowo zdiagnozowana przez poradnie psychologiczno-pedagogiczne. Nauczyciel stosując diagnozę powinien sam dociec źródła problemów, aby móc podjąć stosowne działania. By diagnoza była pełna, należy poznać wiele czynników wpływających na dziecko i pozwalających przewidzieć jego zachowania. Znając sytuację rodzinną dziecka, stosunki z rodzicami, ilość czasu poświęcanego dzieciom, obciążenia genetyczne
i historię jego życia (traumatyczne wydarzenia, wzorce wychowawcze rodziców), nauczyciel będzie mógł podjąć odpowiednie działania, stworzyć sytuacje wychowawcze, w których dziecko zaspokoi swoje potrzeby, odniesie sukcesy, podniesie swoją
samoocenę i motywację do nauki.

Niebezpiecznym następstwem ADHD jest agresja, którą często przejawiają dzieci. Aby skutecznie jej przeciwdziałać należy przyjrzeć się przyczynom, z których wynika!

 

Jak sobie z tym radzić?

Wychowanie dziecka nadpobudliwego jest zadaniem trudnym i wymagającym systematycznej działalności. Rodzice i pedagog mający  kontakt z dzieckiem nadpobudliwym psychoruchowo powinien być konsekwentny, cierpliwy i wyrozumiały. Ważne jest poczucie humoru, znajomość podstawowych reguł i zasad wychowania dziecka nadpobudliwego psychoruchowo. Ponieważ wspieranie rozwoju dzieci nadpobudliwych powinno rozpocząć się już od najmłodszych lat, a problem dzieci nadpobudliwych wzrasta, w placówkach przedszkolnych powinien być stworzony system pomocy dla tych dzieci i ich rodziców.

Wspieranie rozwoju dzieci nadpobudliwych psychoruchowo w przedszkolu powinno odbywać się poprzez:

  • oddziaływanie psychospołeczne,

  • dobry kontakt pedagogów przedszkolnych z rodzicami,

  • uświadomienie rodzicom problemu i wspólne rozwiązywanie trudnych sytuacji,

  • zachęcanie rodziców do czytania literatury o dziecku nadpobudliwym,

  • podanie przykładów zabaw dla dzieci nadpobudliwych psychoruchowo, które można wykorzystać w domu,

  • zorganizowanie poradnictwa psychologiczno-pedagogicznego zarówno dla rodziców jak i nauczycieli,

  • udział dzieci nadpobudliwych psychoruchowo w zajęciach o charakterze psycho-edukacyjnym, w zależności od warunków placówki i kwalifikacji kadry pedagogicznej,

  • prowadzenie zajęć reedukacyjnych przez psychologów i pedagogów dla dzieci wykazujących trudności w nauce,

  • w przypadkach "trudnych" zachęcanie rodzin do udziału w zajęciach psychoterpeutycznych,

  • skierowanie do psychologa, podanie adresu placówek prowadzących psychoterapię dla rodzin,

  • opiekę medyczną nad dzieckiem,

  • w razie konieczności zachęcania rodziców do wizyt u lekarza pediatry, neurologa lub psychiatry dziecięcego,

Program wspierania rozwoju i pomocy dziecka nadpobudliwego psychoruchowo powinien być kontynuowany w przedszkolu i szkole.

Pomocą dla dziecka jest tworzenie mu zewnętrznej struktury. Nadpobudliwe dziecko potrzebuje spójnych reguł, dokładnego planowania tego, co ma robić, jasnych oczekiwań ze strony dorosłych, a także ustalonych konsekwencji swoich zachowań, nagród, pochwał i konsekwencji złamania reguł. Dzieci nadpobudliwe koncentrują się w bardziej spokojnym otoczeniu, kiedy są izolowane od tego, co może je rozpraszać i kiedy bardzo jasno jest określone, na czym mają się skupić. Pomaga im także, jeśli w trakcie zadania są dodatkowo zachęcane do jego wykonania.

Dziecko nadpobudliwe dzieli swój czas pomiędzy rodzinę i przedszkole. Przedszkole staje się drugim bardzo ważnym środowiskiem, w którym dziecko spędza dużo czasu. Przedszkole jest środowiskiem, w którym dziecku stawia się mnóstwo bardzo trudnych zadań: skupienia się na nie zawsze ciekawych zajęciach, pohamowania własnej impulsywności i ruchliwości. Przedszkole powinno być miejscem wprowadzenia skutecznych dla dziecka nadpobudliwego metod przekazywania wiedzy i metod wychowawczych. Trzeba podkreślić, że dziecko nadpobudliwe w komfortowych dla siebie warunkach może osiągnąć wiele.

Podstawą postępowania w zespole nadpobudliwości psychoruchowej jest postępowanie wielokierunkowe ze szczególnym uwzględnieniem poradnictwa rodzinnego i treningu umiejętności rodzicielskich.

Literatura:
H. Natowska "Wychowanie dziecka nadpobudliwego"
Bogdanowicz "Psychologia kliniczna dziecka w wieku przedszkolnym"

(powrót na początek strony)


Wierszyki - masażyki dla dzieci

 

W pracy z dziećmi często stosujemy różne formy relaksu, jednak dzieci potrzebują różnorodnych działań, dlatego przydatne są wierszyki –masażyki.

Podane propozycje nie są obowiązujące, jest to jedynie podpowiedź na ilustrowanie ruchem dłoni treści wierszy. Zachęcamy do podobnych zabaw rodziców z dziećmi oraz własnej twórczości.
 

W przedszkolu


Idzie Ola do przedszkola – palce obu rąk maszerują od dołu pleców ku górze
i wesoło skacze – delikatne pukanie w plecy, podskoki
Misie, lalki już czekają – głaskanie na przemian prawą i lewą dłonią
zaraz je zobaczę – układamy dłonie na łopatkach, robimy „słoneczka”
Przyszedł także mały Olek - palce obu rąk maszerują od dołu pleców ku górze narysował koło – oburącz zakreślamy koła
Bierze klocki, samochody –delikatnie pukamy palcami, potem ruch falisty
bawi się wesoło - oburącz zakreślamy koła
Widzisz mały przedszkolaczku - dłonie na łopatkach, robimy „słoneczka”
ile tu zabawek - oburącz zakreślamy koła
Jutro przyjdziesz i od rana - palce obu rąk maszerują od dołu pleców ku górze .
zaczniemy zabawę - oburącz zakreślamy koła.

 

Jesień


Lecą , lecą liście – paluszkami obu rąk po całych plecach
Wieje, wieje wiatr – przesuwanie całych dłoni od lewej do prawej
Spadają kasztany – zaciśnięte piąstki, pukamy delikatnie po plecach
Pac, pac, pac – to samo rytmicznie 3 razy
Na spacerek idą dzieci - paluszkami obu rąk od dołu pleców ku górze
Znowu kasztan z drzewa leci – całe dłonie przesuwamy w dół
Pac! – 1 raz delikatnie uderzamy w plecy

 

Jeż


Idzie jeżyk polną dróżką – paluszkami obu rąk
Jedną nóżką, drugą nóżką – raz palce prawej, raz lewej ręki
Jak zobaczył dużo liści – „słoneczka” na łopatkach
Skrył się pod nie oczywiście – obie dłonie od dołu pleców ku górze

(powrót na początek strony)